O nas

„Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies… Pocałuje rękę, która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata… Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą, on pozostanie”

George G. Vest

W kilku słowach opowiem pewną historię…

Było to w 1994 roku, gdy psy rasy Labrador Retriever w Polsce były jeszcze mało znane. Pewnego słonecznego, wiosennego poranka w Warszawie, gdzieś na Bielańskich Błoniach, spotkałem przyjaciół, którzy szkolili młodego labradora dla potrzeb służb mundurowych – psa służbowego. Piesio wydał się wyjątkowy,  emanował niezwykłym ładunkiem pozytywnej energii, było to swego rodzaju zauroczenie . Długo nie mogłem zapomnieć tego krótkiego spotkania, czytałem, przeglądałem publikacje, oglądałem psy na wystawach. Marzenie o Labradorach mogłem spełnić po kilku latach, lecz wcześniej postarałem sie o właściwe miejsce na ich dom…

Pojezierze Brodnickie położone jest w północno-wschodniej części województwa kujawsko-pomorskiego. Granice regionu określają rzeki: na zachodzie Lutryna, na południu i wschodzie Drwęca, a na północy Osa i Gać. Nazwa Pojezierza pochodzi od miasta Brodnicy, położonego w dolinie Drwęcy. Pojezierze Brodnickie obejmuje historyczny region ziemi michałowskiej.

Niewiele jest w Polsce tak atrakcyjnych turystycznie terenów jak Pojezierze Brodnickie. O jego atrakcyjności decydują malownicze i o czystej wodzie jeziora, bujne, wielogatunkowe lasy, urozmaicona rzeźba terenu, bogate walory dóbr kultury oraz zagospodarowanie turystyczne. Powierzchnię Pojezierza Brodnickiego ukształtował ostatni lądolód zwany vistulianem około 17 tys. lat temu. Rzeźba terenu charakteryzuje się urozmaiceniem, dynamiką i bogactwem form.

Pojezierze Brodnickie zwane jest ,,Bramą Mazur”, miejsce gdzie historia ,,pokonywała brody Drwęcy” z królem Władysławem Jagiełło, królewną Anną Wazówną, cesarzem Napoleonem Bonaparte, Fryderykiem Chopinem, senatorem, wojewodą Kajetanem Sierakowskim i wielu innymi, bezimiennymi dziś ludzimi, którzy byli związani lub wybrali ziemię dobrzyńsko-michałowską na swój dom…

Hodowla psów rasowych w Polsce to przede wszystkim wielki trud,  zakasane rękawy , nieprzespane noce, nieprzerwana troska o byt i utrzymanie właściwej kondycji i zdrowia psów, czasem radość zwycięzcy i mnóstwo satysfakcji!

Z perspektywy wielu lat pracy zawodowej z psami, wiem, że nie ma idealnego przepisu, aby wychodować i uzyskać wartościowego Labradora.

w którym jestem miejscu?
gdzieś… w tajemniczym ogrodzie.

Zapraszam
Paweł Rupiński